Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Wolę być samotna, niż zamknięta w ciszy miłości...
Tematem dzisiejszej notki będzie chyba miłość... Nie wie jeszcze... Tak mi się coś zbiera na napisanie o tym...
Nie doświadczam tego uczucia, to przynajmniej o nim napiszę
Wczoraj usłyszałam od przyjaciółki, że jestem walnięta bo nie można kochać jak nie ma się chłopaka... Hmmm no cóż... każdy ma swoje zdanie na ten temat.
Dziwna jest miłość. Są tak różne pojęcia miłości, każdy kocha na swój sposób.
Ja nie kocham w ogóle...
Monika zgubiła mi moje serce i już go nie mam. Być może i to lepiej? Ostatnio byłam jakaś inna, za bardzo dostępna.
Chciałabym poczuć, że mogę się zaangażować, że on mnie nie zrani i będzie kochał tak długo, jak to możliwe...
Niestety ja nie umiem ani kochać, ani ufać...
Zbyt często ufałam osobą, które na to nie zasługiwały. Wiem, że czasami trzeba otworzyć się na człowieka i dać sobie szansę na miłość, ale czy ja tego właśnie chce? Gdy patrzę na moje przyjaciółki, na ich problemy, związane z ich drugimi połówkami to zawsze im powtarzam "Ty to masz problemy... Dobrze, że ja takich nie mam"... Jednak później widzę radość w ich oczach, gdy mówią "kocham" i godzą się...
Najgorzej, że czuję się dobrze w JEGO ramionach, w JEGO towarzystwie... Przy NIM...
A jednak wiem, że jest mi zbyt dobrze być samotną w miłości...
baczus 28/08/2008 11:24:30 [
Powrót]
Napisz co czujesz...
Zgłoś się do ocenki:) Naprawdę śliczny blog... Jak coś to napisałam to ja - Ewusss
Ewusss&Gabi:) 31/08/2008 11:01:16
| brak www IP: 89.231.193.166
Notka fajna, milo sie czyta... ja tez pisze swoja :)
nie martw sie, ja tez nie umiem juz kochac,moze to i lepiej... ale serce jakies mam :P pzdr ;*;*
Ewuś 29/08/2008 23:24:40
| brak www IP: 83.21.165.33